Transparentność cyberranking.pl zarabia na prowizjach od producentów (model afiliacyjny). Nie wpływa to na treść tego poradnika ani na to, które narzędzia polecam. Więcej na stronie O nas.

Szybka odpowiedź

W tym oszustwie dzwoniący podaje się za pracownika banku i twierdzi, że na twoim koncie doszło do podejrzanej transakcji. Numer na wyświetlaczu może wyglądać jak prawdziwa infolinia banku, bo da się go podmienić (spoofing). Celem rozmowy jest nakłonienie cię do zainstalowania aplikacji zdalnego dostępu (najczęściej AnyDesk lub TeamViewer) rzekomo w celu "zabezpieczenia konta" albo do przelania środków na "bezpieczne konto techniczne". W obu przypadkach oszust przejmuje pełną kontrolę nad twoimi pieniędzmi.

Zasada obrony: żaden bank nie prosi o instalację aplikacji zdalnego dostępu ani o przelew na konto "w celu ochrony". Jeśli słyszysz którąkolwiek z tych próśb, rozłącz się i oddzwoń sam na numer z karty płatniczej lub oficjalnej strony banku.

Skala problemu w Polsce

Oszustwa telefoniczne na instytucje finansowe rosną razem z całą falą cyberoszustw. Według raportu rocznego CERT Polska za 2025 rok liczba zgłoszonych oszustw komputerowych sięgnęła 253 238, czyli o 158% więcej niż rok wcześniej, a phishing (78 391 zgłoszeń) odpowiadał za 30% wszystkich obsłużonych incydentów.

253 238
oszustw komputerowych zgłoszonych do CERT Polska w 2025 roku
+158%
wzrost liczby oszustw komputerowych rok do roku
78 391
zgłoszeń phishingu, 30% wszystkich incydentów 2025

Sam raport CERT Polska nie rozbija tej liczby na pojedyncze metody, ale wątek "na pracownika banku" wraca regularnie w komunikatach polskiej policji z całego kraju oraz w ostrzeżeniach Związku Banków Polskich, który w grudniu 2025 roku opisał kolejny wariant tego oszustwa. To sygnał, że metoda jest aktywnie używana, nie relikt sprzed lat.

Ten poradnik jest częścią większego przewodnika po oszustwach w internecie. Podobny mechanizm podszywania się pod instytucję, tyle że pod policję lub prokuraturę, opisuję w poradniku oszustwo na wnuczka i na policjanta.

Źródło danych: CERT Polska (CSIRT NASK), Raport roczny 2025; Związek Banków Polskich, komunikat 12.2025.

Jak działa oszustwo na pracownika banku

Schemat jest zaskakująco prosty i dlatego skuteczny. Buduje wiarygodność krok po kroku, zanim poprosi o cokolwiek, co powinno wzbudzić podejrzenia.

  1. Dzwoni telefon. Na wyświetlaczu widzisz numer, który wygląda jak infolinia twojego banku, bo oszust go podmienił (spoofing numeru).
  2. Rozmówca przedstawia się jako konsultant banku i informuje o "podejrzanej transakcji" albo próbie wzięcia kredytu na twoje dane. Ton jest spokojny i rzeczowy, nie agresywny.
  3. Żeby "zweryfikować tożsamość" albo "zabezpieczyć konto", prosi o zainstalowanie aplikacji AnyDesk, TeamViewer lub podobnej, powołując się na wewnętrzną procedurę banku.
  4. Po instalacji oszust widzi ekran twojego telefonu lub komputera w czasie rzeczywistym, w tym logowanie do bankowości i kody autoryzacyjne z SMS-ów, i wykonuje przelewy, zanim się zorientujesz.
Numer na wyświetlaczu nie jest dowodem Podmiana numeru (spoofing) pozwala ustawić jako widoczny dla ciebie dowolny numer, także prawdziwą infolinię banku czy komendy policji. Sam fakt, że dzwoniący "ma" ten numer, niczego nie potwierdza. Jedyny pewny sposób weryfikacji to rozłączenie się i samodzielne oddzwonienie na numer z karty płatniczej lub oficjalnej strony banku.

Wariant z "bezpiecznym kontem" i pożyczką w BIK

Druga, równie popularna odmiana zaczyna się inaczej: dostajesz SMS lub telefon o rzekomej próbie zaciągnięcia pożyczki na twoje dane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) albo w firmie pożyczkowej. Gdy się zaniepokoisz, oddzwania "pracownik banku", który oferuje pomoc w "zabezpieczeniu środków". W ramach weryfikacji tożsamości przesyła fałszywe dokumenty mailem lub SMS-em, a następnie namawia do przelania pieniędzy na tak zwane bezpieczne konto techniczne albo do podania kodu BLIK pod presją, że to jedyny sposób ochrony przed wyłudzeniem.

uwaga ▸ nie istnieje bezpieczne konto techniczne
Bank nigdy nie każe przelewać pieniędzy "dla bezpieczeństwa" Żaden bank, BIK ani firma pożyczkowa nie prosi o przelew na inne konto w celu ochrony środków, nie żąda kodu BLIK przez telefon i nie wysyła "dokumentów weryfikacyjnych" do podpisania w trakcie rozmowy. Każda z tych próśb oznacza oszustwo, niezależnie od tego, jak wiarygodnie brzmi rozmówca.

Sygnały ostrzegawcze

Niezależnie od wariantu, oszustwo zdradza kilka powtarzalnych elementów. Jeśli choć jeden pasuje, przerwij rozmowę.

  • Prośba o instalację aplikacji zdalnego dostępu. AnyDesk, TeamViewer, QuickSupport lub podobne. Bank nigdy tego nie robi przez telefon.
  • "Bezpieczne konto" lub "konto techniczne". Każda wzmianka o przelaniu pieniędzy w celu ich ochrony to gwarantowany sygnał oszustwa.
  • Prośba o kod z SMS-a lub aplikacji mobilnej. Kod autoryzacyjny służy tylko do potwierdzania twoich własnych operacji, nikt inny go nie potrzebuje.
  • Presja i pośpiech. "Musimy działać teraz", "za chwilę stracisz dostęp do konta". Pośpiech ma wyłączyć twoje myślenie.
  • Zakaz rozłączania się i konsultacji z kimś innym. Próba odcięcia cię od osoby, która mogłaby cię ostrzec.
  • Powołanie się na wewnętrzną procedurę banku. Prawdziwe procedury banku nigdy nie wymagają instalowania oprogramowania na twoim prywatnym urządzeniu.

Zasada obrony: Rozłącz, Oddzwoń, Nie instaluj

Nie musisz oceniać na bieżąco, czy rozmówca mówi prawdę. Wystarczy trzymać się trzech kroków, niezależnie od tego, jak przekonująca jest historia.

Krok 1

Rozłącz się

Powiedz "sam oddzwonię" i zakończ rozmowę. Nie musisz się tłumaczyć ani być uprzejmy wobec oszusta.

Krok 2

Oddzwoń sam

Wybierz numer z tyłu karty płatniczej lub z oficjalnej strony banku, nigdy z SMS-a czy z historii połączeń.

Krok 3

Nie instaluj niczego

Żadna prawdziwa rozmowa z bankiem nie wymaga zainstalowania aplikacji na twoim telefonie czy komputerze.

Rozłączenie się nie jest niegrzeczne Oszuści liczą na to, że zawahasz się przerwać rozmowę z obawy przed niegrzecznością. Prawdziwy pracownik banku zrozumie, że oddzwaniasz dla własnego bezpieczeństwa, bo dokładnie tego samego uczą klientów oficjalne materiały banków.

Już zainstalowałeś aplikację lub podałeś dane. Co robić

Liczy się czas, ale kolejność działań ma znaczenie jeszcze bardziej niż szybkość.

  • Wyłącz internet w urządzeniu. Tryb samolotowy albo wyłączenie Wi-Fi i danych mobilnych przerywa zdalne połączenie, zanim odinstalujesz aplikację.
  • Odinstaluj aplikację zdalnego dostępu. Dopiero po odcięciu internetu, żeby oszust nie zdążył zareagować.
  • Zadzwoń do banku z innego urządzenia i poproś o natychmiastowe zablokowanie dostępu do konta oraz kart.
  • Zmień hasła do bankowości internetowej i poczty e-mail, najlepiej z innego, niezainfekowanego urządzenia. Pomaga w tym menedżer haseł.
  • Złóż reklamację w banku i zgłoś sprawę na policję. Im szybciej, tym większa szansa na zablokowanie przelewu, zanim pieniądze znikną z systemu bankowego.
Odzyskanie pieniędzy bywa trudne Jeśli sam autoryzowałeś przelew, na przykład podając kod z SMS-a, bank może odmówić zwrotu, bo formalnie zleciłeś transakcję. Zawsze warto jednak złożyć reklamację, a w razie odmowy skierować spór do Rzecznika Finansowego, który rozstrzyga tego typu sprawy między klientami a bankami.

Jak zabezpieczyć się na przyszłość

Czujność wobec telefonu jest najważniejsza, ale dobry pakiet ochronny łapie część zagrożeń, zanim w ogóle dojdzie do rozmowy: blokuje fałszywe strony logowania, do których czasem prowadzi to samo oszustwo przez SMS, i ostrzega, jeśli twój numer telefonu lub e-mail pojawił się w wycieku danych, z którego oszuści biorą kontakty do ofiar.

Polecane

ESET Internet Security

ESET ma mocny filtr fałszywych stron i ochronę bankowości internetowej, która ostrzega przed podejrzanymi połączeniami w trakcie logowania do banku. To nie zatrzyma telefonu od oszusta, ale ogranicza ryzyko, że kliknięty przez pomyłkę link z powiązanego SMS-a zrobi ci krzywdę.

link partnerski

Sprawdź też, czy twój numer telefonu i adres e-mail nie krążą już po sieci w wykradzionych bazach danych, bo to stamtąd najczęściej pochodzą kontakty do ofiar tego oszustwa. Jak to zrobić samodzielnie, opisuję w poradniku jak sprawdzić, czy moje dane wyciekły.

Najczęstsze pytania

Jak rozpoznać, że dzwoni fałszywy pracownik banku?
Prawdziwy pracownik banku nigdy nie każe ci instalować aplikacji zdalnego dostępu (AnyDesk, TeamViewer, QuickSupport), nie prosi o przelanie pieniędzy na "bezpieczne konto" i nie potrzebuje kodu autoryzacyjnego z SMS-a ani z aplikacji mobilnej. Jeśli dzwoniący twierdzi, że wykrył podejrzaną transakcję i naciska, żebyś działał natychmiast, to najczęstszy scenariusz tego oszustwa. Rozłącz się i oddzwoń sam na numer z karty płatniczej lub strony banku.
Czy bank może zadzwonić i poprosić o instalację AnyDesk lub TeamViewer?
Nie. Żaden polski bank nie prowadzi zdalnej pomocy technicznej przez telefon i nie prosi klientów o instalowanie aplikacji do zdalnego dostępu na telefonie czy komputerze. Prośba o zainstalowanie AnyDesk, TeamViewer lub podobnego programu w trakcie rozmowy "z bankiem" to zawsze próba przejęcia kontroli nad twoim urządzeniem, nie zabezpieczenie konta.
Skąd oszust ma prawdziwy numer telefonu banku na moim wyświetlaczu?
To podmiana numeru (spoofing), czyli technika pozwalająca ustawić dowolny numer jako widoczny dla odbiorcy, w tym oficjalną infolinię banku. Numer na wyświetlaczu telefonu nie jest więc żadnym dowodem, że rozmawiasz z bankiem. Jedyny pewny sposób weryfikacji to samodzielne rozłączenie się i oddzwonienie na numer, który sam znajdziesz na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie banku.
Zainstalowałem AnyDesk na prośbę rzekomego pracownika banku. Co robić?
Natychmiast wyłącz internet w telefonie lub komputerze (tryb samolotowy albo wyłączenie Wi-Fi), żeby przerwać zdalne połączenie, a dopiero potem odinstaluj aplikację. Zadzwoń z innego urządzenia lub numeru na infolinię banku i poproś o zablokowanie dostępu do konta oraz kart. Zmień hasła do bankowości i poczty. Zgłoś sprawę na policję, najlepiej jeszcze tego samego dnia.
Czy bank zwróci pieniądze, jeśli sam zleciłem przelew po rozmowie z oszustem?
To zależy od banku i okoliczności, ale jest znacznie trudniejsze niż przy kradzieży karty, bo transakcję autoryzowałeś samodzielnie, na przykład podając kod z SMS-a. Mimo to zawsze złóż reklamację i zgłoś oszustwo na policję. Jeśli bank odrzuci reklamację, a uważasz decyzję za niesprawiedliwą, możesz skierować sprawę do Rzecznika Finansowego, który rozstrzyga spory między klientami a instytucjami finansowymi.
Artykuł zawiera linki partnerskie oznaczone jako "link partnerski". Kliknięcie i zakup przez taki link może skutkować wypłatą prowizji dla cyberranking.pl. Nie ma to wpływu na treść ani oceny narzędzi. Dowiedz się więcej o naszej metodologii.