Avast Free czy AVG Free – krótka odpowiedź

Avast Free i AVG Free dają praktycznie tę samą ochronę, bo używają identycznego silnika detekcji Gen Digital. Według testów AV-TEST z lutego 2026 Avast Free zdobył 18/18 punktów, a AVG Free 17,5/18 – różnica jednego punktu wynika z wydajności, nie ze skuteczności wykrywania. Oba są w pełni darmowe bez limitu czasowego i działają na Windows, Mac oraz Androidzie. Avast ma w wersji darmowej dwie funkcje więcej: skaner sieci Wi-Fi (Network Inspector) i piaskownicę do otwierania niepewnych plików. AVG ma za to prostszy interfejs i rzadziej wyświetla powiadomienia reklamowe. Wybierz Avast, jeśli chcesz więcej narzędzi pod ręką, a AVG, jeśli wolisz minimalizm i spokojniejszy panel. W obu wypadkach skuteczność wykrywania zagrożeń będzie taka sama.

Dlaczego to w praktyce ten sam produkt

Avast przejął AVG w 2016 roku za 1,3 miliarda dolarów. Po fuzji obie marki dziś należą do Gen Digital, tej samej grupy, która ma też Nortona i Avirę. Najważniejsze: po integracji oba programy dostały wspólny silnik detekcji. To znaczy tę samą bazę sygnatur wirusów, te same algorytmy uczenia maszynowego i tę samą chmurową analizę plików.

W praktyce kupujesz dwa różne interfejsy postawione nad jednym mechanizmem ochrony. Dlatego porównanie „który wykrywa więcej wirusów" nie ma większego sensu – wykrywają to samo, bo patrzą na zagrożenia tym samym okiem. Różnice, które realnie odczujesz, dotyczą wyglądu, dodatkowych funkcji i liczby wyskakujących reklam.

Wyniki testów AV-TEST i AV-Comparatives 2026

Najnowsze niezależne testy potwierdzają, że oba produkty grają w tej samej lidze (źródło: AV-TEST, Windows, luty 2026):

Kryterium Avast Free AVG Free
Ochrona (AV-TEST II/2026) 6/6 6/6
Wydajność (AV-TEST) 6/6 5,5/6
Użyteczność – fałszywe alarmy 6/6 6/6
Łączny wynik (maks. 18) 18/18 17,5/18
Tytuł AV-TEST Top Product Top Product

Jedyna mierzalna różnica to pół punktu na wydajności na korzyść Avasta. W teście AV-Comparatives Real-World Protection za luty i marzec 2026 Avast zablokował 99,5% zagrożeń przy dwóch fałszywych alarmach. AVG, korzystający z tego samego silnika, mieści się w tym samym przedziale skuteczności – wspólny mechanizm detekcji daje wspólny wynik. Pełny raport zbiorczy obu produktów AV-Comparatives publikuje w czerwcu 2026.

Co to pół punktu oznacza w praktyce Różnica 18 do 17,5 w AV-TEST sprowadza się do tego, że AVG przy kopiowaniu i instalowaniu dużych plików obciążył system minimalnie bardziej. Na komputerze z dyskiem SSD i 8 GB pamięci tego nie odczujesz. Na starszym sprzęcie z dyskiem HDD różnica może być ledwie zauważalna podczas pierwszego skanu.

Realne różnice, które odczujesz

Skoro silnik jest wspólny, liczą się detale wokół niego. Tu produkty faktycznie się rozjeżdżają:

Cecha Avast Free AVG Free
Silnik detekcji Identyczny Identyczny
Network Inspector (skan Wi-Fi) Tak Nie
Piaskownica (Sandbox) Tak Nie
Interfejs Rozbudowany, więcej opcji Prostszy, czytelniejszy
Powiadomienia reklamowe Częstsze Umiarkowane
Platformy Windows, Mac, Android Windows, Mac, Android
Historia Jumpshot (2020) Wspólna Wspólna

Avast wygrywa zawartością. Network Inspector skanuje router i urządzenia w sieci domowej pod kątem słabych haseł i otwartych portów. Piaskownica (Sandbox) pozwala uruchomić podejrzany plik w odizolowanym środowisku, odciętym od reszty systemu, więc jeśli okaże się złośliwy, nie naruszy prawdziwych danych. To wygodne, gdy chcesz sprawdzić załącznik albo program z niepewnego źródła bez ryzyka. Obu tych narzędzi AVG Free nie ma. W zamian AVG daje spokojniejszy, mniej zatłoczony panel i rzadziej zaczepia okienkami z ofertami płatnych produktów.

Jedna historia obciąża oba produkty W 2020 roku spółka zależna Jumpshot sprzedawała zanonimizowane dane przeglądania użytkowników. Dotyczyło to całego ekosystemu Avast i AVG, bo marki należą do jednej firmy. Avast zamknął Jumpshot i zmienił politykę prywatności, a w maju 2024 zawarł z urzędem FTC ugodę na 16,5 mln dolarów. Jeśli ta sprawa Ci przeszkadza, żaden z tych dwóch produktów nie będzie czystszy od drugiego.

Który wybrać: Avast czy AVG Free?

Wybierz Avast Free, jeśli

  • Chcesz skanować sieć Wi-Fi i podłączone urządzenia
  • Przydaje Ci się piaskownica do otwierania niepewnych plików
  • Nie przeszkadza Ci bardziej rozbudowany panel
  • Akceptujesz częstsze powiadomienia o produktach

Wybierz AVG Free, jeśli

  • Wolisz prosty, czytelny interfejs bez nadmiaru opcji
  • Chcesz mniej wyskakujących reklam
  • Nie potrzebujesz skanera sieci ani piaskownicy
  • Instalujesz antywirus komuś mniej technicznemu

Jeśli żadna z tych przewag Cię nie przekonuje, wybór jest obojętny – dostaniesz tę samą ochronę. Warto natomiast pamiętać o jednej zasadzie: nie instaluj obu naraz. Dwa antywirusy z aktywną ochroną w czasie rzeczywistym kolidują, spowalniają komputer i potrafią zgłaszać siebie nawzajem jako zagrożenie.

Trzecia opcja bez instalacji i bez reklam Jeśli wahasz się między Avast a AVG głównie z powodu reklam i historii Jumpshot, rozważ Windows Defender. Jest wbudowany w system, w testach AV-TEST 2026 osiąga porównywalne wyniki i nie wyświetla żadnych ofert. Więcej w naszej recenzji Windows Defender.

Kiedy żaden darmowy nie wystarczy

Oba programy świetnie radzą sobie z codziennym przeglądaniem, pocztą i streamingiem na prywatnym komputerze. Mają jednak te same braki: nie ma w nich dedykowanego modułu blokującego szyfrowanie plików przez ransomware, zaawansowanego firewalla, bezpiecznej przeglądarki do bankowości ani VPN. To różnica, która zaczyna ważyć, gdy na komputerze trzymasz dane firmowe albo regularnie kupujesz online i logujesz się do banku.

W takim wypadku warto spojrzeć na płatny pakiet od producenta bez historii Jumpshot. Dwa, które prowadzą w naszym rankingu antywirusów:

Zobacz pełny ranking antywirusów 2026

Płatne i darmowe produkty z wynikami AV-TEST i AV-Comparatives. Bez płatnych pozycji w rankingu.

Przejdź do rankingu →

Najczęstsze pytania

Oba mają ten sam silnik detekcji Gen Digital i prawie identyczne wyniki testów. W AV-TEST II/2026 Avast Free zdobył 18/18, a AVG Free 17,5/18 (jeden punkt mniej za wydajność). Avast ma dodatkowo Network Inspector i Sandbox w wersji darmowej. AVG ma prostszy interfejs i mniej powiadomień reklamowych. Skuteczność ochrony jest praktycznie taka sama.

Tak. Avast przejął AVG w 2016 roku, a dziś obie marki należą do Gen Digital (dawniej NortonLifeLock). Korzystają z tego samego silnika detekcji, tej samej bazy wirusów i tej samej chmurowej analizy zagrożeń. To dwa interfejsy nad jednym mechanizmem ochrony.

Nie. Dwa antywirusy z aktywną ochroną w czasie rzeczywistym kolidują ze sobą, spowalniają system i generują fałszywe alarmy nawzajem na swoich plikach. Ponieważ Avast i AVG mają ten sam silnik, drugi nie dołoży żadnej ochrony. Wybierz jeden.

Do przeglądania internetu, poczty i mediów społecznościowych na prywatnym komputerze oba dają solidną ochronę z wynikiem Top Product. Brakuje im dedykowanego modułu ransomware, zaawansowanego firewalla, ochrony bankowości i VPN. Przy pracy z danymi firmowymi, zakupach online i publicznym Wi-Fi warto rozważyć płatny pakiet.

Tak, jednakowo. Skandal ze sprzedażą danych przeglądania przez spółkę Jumpshot w 2020 roku dotyczył całego ekosystemu Avast i AVG, bo obie marki należą do tej samej firmy. Jeśli ta historia Ci przeszkadza, neutralne alternatywy to wbudowany Windows Defender oraz Bitdefender.

Linki do Avast Free i AVG Free prowadzą bezpośrednio do stron producentów (nie są afiliacyjne). Linki do Bitdefender i Norton w sekcji rekomendacji to linki partnerskie – cyberranking.pl otrzymuje prowizję, jeśli kupisz przez nasz link, bez dodatkowego kosztu dla Ciebie. Kolejność wynika z wyników AV-TEST i AV-Comparatives, nie z wysokości prowizji. Szczegóły w O nas.